Pociąg do telewizji

Sandałki są na lato, kozaki na zimę, a botki? –  są zawsze.
Bo dziś chyba nie istnieją już żadne szablony ubioru, które miałby być dostosowany do danej pory roku. Modne są eksperymenty i to bardzo dobrze, bo trudno byłoby być na bieżąco z każdą modową nowinką. A mnie trudno byłoby rozstawać się z jakąś parą butów.
Moda na  botki Chelsea trwa, a swoje boom miała rok wcześniej. Jednak nie odpuszcza i na pewno znajdzie jeszcze swoje miejsce na jesień. Jak na razie moje czarne botki znalazły swoje miejsce w szafie, ale nie zamierzam im odpuścić! Białe długo czekały na swój debiut, bo powiem szczerze – idealnie wpisywały się w design mojej kolekcjonerskiej półki, która niczym podium eksponuje po kilka tygodni moje nabytki. A myśl, że białe już nigdy nie będzie takie białe, gdy je założę sprawiała, że zawsze znajdowały jakieś zastępstwo. No i zastąpiły czarne, zbyt ciemne, gdy świeci słońce, tak jakby za ciężkie, choć dosłownie wcale nie są ciężkie. Naprawdę, mam na nogach botki lekkie jak piórko!
To pierwsze białe (zaraz po komunijnych 😉 buty, które mam.
I pierwsze, które wystąpiły w telewizji! I to dwukrotnie!
Miała je na nogach Sylwia Kozubska, jedna z uczestniczek polskiego Project Runway. A podobno skoro noszą coś projektanci, to znaczy, że to jest dobre!

 

17

18

19

20

elikshoe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *