DO U KNOW … ?

TO JUŻ TEN CZAS, KIEDY ZAMIAST BYĆ OGLĄDANYM, WOLĘ OGLĄDAĆ.
ZAMIAST PISAĆ, WOLĘ CZYTAĆ.
ALE NIE MA MOWY O ŻADNEJ JESIENNEJ DEPRESJI!
TO DLA MNIE CZAS AKLIMATYZACJI DO NIŻSZYCH TEMPERATUR :)
A OTO DAWKA CIEKAWOSTEK, O BUTACH OCZYWIŚCIE, WPROST DO POCZYTANIA POD CIEPŁYM KOCYKIEM, Z MYSZKĄ W PRAWEJ RĘCE I KUBKIEM GORĄCEJ CZEKOLADY W LEWEJ.

Pantofelki Carrie Bradshaw / elikshoe  

Sarah Jessica Parker i jej słynna bohaterka dzielą jedną wielką pasję – buty. Zarówno serialowa Carrie, jak i grająca ją Sarah deklarują absolutną miłość do damskich pantofli. Obie panie mają ich całkiem pokaźne kolekcje, w skład których wchodzą najbardziej kultowe modele, marzenie kobiet na całym świecie.
Sarah Jessica Parker może i nie należy do największych gwiazd kina, ale na biznesie zna się na tyle dobrze, że uznała, iż na owej miłości można trochę zarobić. Jak? W najbardziej oczywisty sposób – wprowadzając na rynek linię butów. Aktorka nieco kokieteryjnie podkreśla, że nie zamierza być kolejną gwiazdą, która zabiera się za projektowanie mody (zwłaszcza, że to już przerabiałą). Jak deklaruje, to projekt wyjątkowy i szczególnie dla niej ważny. Brzmi oczywiście znajomo, ale nie można odmówić Parker wiedzy o butach, w końcu na własnych stopach przetestowała imponująca liczbę najróżniejszych par. 
Prezentacja pierwszej kolekcji SJP odbyła się w zeszłym tygodniu i miała bardzo kameralny charakter. Wybrani dziennikarze zostali zaproszeni na spotkanie w hotelowym pokoju, gdzie Sarah Jessica Parker osobiście prezentowała każdą parę. W skład kolekcji wchodzi linia butów i torebek. Ceny tych pierwszych zaczynają się od 150 dolarów za płaskie sandały. Za parę eleganckich, skórzanych pantofli trzeba będzie zapłacić około 400 dolarów. Kolekcja jest różnorodna. Obok klasycznych szpilek, par na wysokich słupkach, Sarah Jessica Parker proponuje również buty na płaskim obcasie. Każda para ma swoje imię, w związku z czym nie mogło zabraknąć pantofli nazwanych Carrie.  
Aktorka projekt realizuje we współpracy z jednym z największych znawców ekskluzywnego, obuwniczego rynku – Georgem Malkemus, człowiekiem, który razem z Manolo Blahnikiem zbudował słynne, luksusowe obuwnicze imperium. Kolekcja powstaje we Włoszech, a duet obiecuje wysokiej klasy rzemiosło i doskonałą jakość, a przy tym dość atrakcyną cenę. 
Materiał zdjęciowy trzymany jest na razie w tajemnicy. Kolekcja w sprzedaży – dokładniej w domu towarowym Nordstrom – pojawi się na początku przyszłego roku.

ŹRÓDŁO: LUXLUX.PL


 

Królowa ZARA Rosalía Mera Goyenechea / elikshoe

Rosalía Mera Goyenechea […] była założycielką sieci sklepów odzieżowych ZARA. Pierwszy sklep założyła razem z mężem  miał się nazywać Zorba, ale obok był bar o takiej nazwie, więc nazwę zmieniono, by uniknąć pomyłek. To ona wpadła na pomysł, żeby sprzedawać po przystępnych cenach ubrania wzorowane na kreacjach z najsłynniejszych pokazów mody. Ten strzał w dziesiątkę uczynił z niej miliarderkę. I to ona opracowała metodę regulowania produkcji w zależności od potrzeb: pracownice powiadamiały  „centralę” , które kolory sprzedają się najlepiej. Dzięki temu można było szyć najchętniej kupowane ubrania […]


ŹRÓDŁO: GAZETA NOWE FORUM




Mundury Bossa / elikshoe



Oficjalnym dostawcą mundurów dla SA,SS, Hitlerjugend […] i innych oddziałów nazistowskich był … Hugo Boss, od 1934 r. nazista. Firma Boss we wrześniu 2011 roku wystosowała oficjalne przeprosiny za swój udział w w ubieraniu nazistów […]. Potwierdzono w tym przepraszającym komunikacie, że założyciel firmy Hugo Ferdynand Boss bagatelizował współpracę z nazistowskim reżimem, zasłaniając się typowym stwierdzeniem, że musiał to robić, „by chronić swoją firmę”.[…] Około 140 polskich więźniów, w większości kobiet, i 40 francuskich jeńców wojennych pracowało dla Bossa w czasach Holocaustu. Byli trzymani w obozowych barakach na terenie jednej z fabryk, w ekstremalnie nędznych warunkach […]. 
Nazistami byli także bracia Dassler – Adolf i Rudolf. Z Gebrüder Dassler Schufabrik (fabryki butów braci Dassler) pochodziło obuwie zarówno niemieckiej, jak i amerykańskiej reprezentacji na igrzyska olimpijskie w Berlinie w 1936 roku. Bracia produkowali buty dla żołnierzy Wehrmachtu przez całą wojnę. Później ich drogi zawodowe się rozeszły. Adolf Dassler (nazywany Adim) założył firmę Adidas, a Rudolf – jeszcze bardziej żarliwy nazista – firmę Ruda, przemianowaną w 1948 r. na Puma.


ŹRÓDŁO: GAZETA NOWE FORUM


 

elikshoe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *