Endless summer


Wspomnienia, przeżyte chwile, brązowy odcień skóry i oczekiwanie na następne wakacje.
Też tęsknota, za tym, że coś przemija, jak dotyk ciepłych promieni słońca na skórze.

<3

Memories, the best memories, tanned skin and waiting 4 next summer.
Also yearning 4 sth. what passed away, like warm sun’s touch on Your skin.

Każde lato ma jakąś swoją pieczątkę. Kiedyś wakacje oznaczane były tylko (albo aż!) pocztówkami z kolonii: „Pozdrowienia znad Bałtyku” czy np. „Władysławowo 2011” i dziś wielu z nas chciałoby do tego wrócić.
Ja w tym roku przeżywałam lato w mieście, ale to, że niestety nie mam już -nastu lat, nie znaczyło jedynie korzystanie z jego „atrakcji”, ale pracę, no i także możliwość organizowania sobie weekendowych wypadów. 
Nie nudziłam się. Opanowałam podstawy jeżdżenia Samurajem, a na off-roadach mogłam podziwiać technikę mistrzów. Po raz pierwszy w życiu pływałam na motorówce, co dostarczyło mi nowych, niezapomnianych wrażeń i podniosło na długo adrenalinę. 
Do dziś żałuję, że nie zawsze mam przy sobie aparat.
Co jeszcze?
Leżakowałam nad basenem, odwiedziłam 2 aquaparki, byłam w górach, jeździłam na rolkach, biegałam po lasach, śpiewałam nocą przy ognisku, spacerowałam po nowych zakątkach, ale też wracałam do wspomnień. W chłodniejsze dni oglądałam filmy i przypominałam sobie, jak się gra np. w kręgle.
A co najważniejsze, miałam obok siebie fajnych ludzi, którzy dzielili ze mną emocje. 
Po tym wszystkim czeka mnie tylko 1 zadanie: nie dać się jesiennej depresji :(
Ojjj, gdyby lato zawsze takie było . . . niekończące się . . .
<3

Every summer has got his own mark; like a postcard sending from holidays.  I spent this summer in the city. I was working but making great weekends. 
I wasn’t bored. I learned how to drive by Samuraj, and I could admire the technique of champions during off-roads. First time in my life I drive by motor boat what provided me with new, unforgettable impressions and picked adrenaline up for ages.

From this day I regret that not always I take a camera with me. 
What else?
I rested above the swimming pool,  visited 2 aquaparks, was in the mountains, I rollered blade, roller-skating, jogging all over the forest, singing at night at the bonfire.
I discovered new nooks, but also returned to mentions. In cool days I watched films and I wad playing bowling.
The most important thing is that I had great people near by, who

was sharing the emotions with me.
After this all thing I have one task: do not surrender autumn depression: (
Ohh, if summer could be always… endless…

 

Ta piosenka na pewno będzie Nam się kojarzyła z wakacjami 2012. 
Każdy z nas w pewien sposób uległ temu, co przez wiele tygodni się u nas działo. 
Ja też kibicowałam, Anglii również 😉

Chociaż kibicką jestem raczej bierną, taką od święta 😉

<3
 
This song will remind me summer 2012. Thanks to Euro 2012 in Poland.
I also  cheered, England to:)

But I am not a big fan of football :)



No właśnie, tego lata bawiłam się też modą. Tego lata zaczęłam też pisać ten blog!
A co Wam zostało z tego lata . . ?

<3
This summer I also playing with fashon and starting this blog!

And what do U have from this summer?

MAM NA SOBIE:
biały top
jeansowe spodenki
klapki-chodaki na obcasie z flagą Wlk. Brytanii
<3
I wear:
white top
jeans shorts
clogs with Great Britain flag

elikshoe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *