Akupunktura

Akupunktura.

Wyczytałam, że służy do redukowania bólu lub regulowania  równowagi energii w organizmie i polega na nakłuwaniu ciała igłami. 
I choć ani  za dużo o niej nie wiedziałam, ani nigdy nie próbowałam, to ta nazwa od razu przyszła mi do głowy po mojej wczorajszej kuracji szpilkami. Neonowymi szpilkami 😉

Wczorajszy dzień należał do takich, gdzie brak mi było energii na dobre myśli, bo niestety zabrały ją te złe. Już dawno nie miałam takiego ponurego dnia. Musiałam jednak przetrwać dzień w pracy, ale nic nie zapowiadało, że gdy ją skończę, to zdarzy się coś, co rozjaśni zarazem ciemne myśli i pochmurny nastrój.
Myślałam tylko o tym, żeby być sama i nie zepsuć humoru nikomu innemu.
Udało mi się to, ale tylko w połowie. 
Wiecie już, że czasami potrzebuję chwili tylko dla siebie, żeby przemyśleć kilka spraw, uspokoić myśli, wyciszyć się i pobyć tylko sama z sobą.
 
 Drugim lekarstwem, które mogłabym Wam teraz przepisać jest osoba bliska Waszemu <3. Cenię sobie prywatność, szczególnie tą uczuciową, no i należę do osób bardzo zazdrosnych, dlatego tyle tylko o uczuciach wspomnę i szczerzę Wam życzę, żebyście mieli kogoś bliskiego Waszemu sercu zawsze przy sobie!
 I jak zawsze, polecę Wam też bieganie, ale to po „akupunkturze”!
A ta jest cudowna! 

  
Tak więc moja wersja akupunktury jest ze „szpilkami”. Uwierzcie, te neonowe mają moc! 
Nie używałam ich w tak drastyczny sposób, jak w prawdziwej akupunkturze. Wystarczyło tylko, że włożyłam je na nogi w miejscu, gdzie czułam się naprawdę dobrze. Szpilki mają leczniczą moc, od razu poczułam się lepiej, poczułam się piękniejsza, no i jak widzicie, mogłam spojrzeć na wszystko z góry. 
I choć szpilkami nie można się bawić, bo należą do bardzo dystyngowanej rodziny Wysokich Obcasów;) , to można się przecież bawić kolorami! (Leczenie kolorami też ma jakąś nazwę, ale lepiej skupmy się na pięknych kolorach baletek;) Warto było zatem „zejść” na ziemię. Te kolory rozjaśniają umysł, przyćmiewają nie tylko szare mysli, ale nawet świecą jak słońce, które onieśmielone chowało się za chmurami.
Nie przejmujcie się zatem, gdy brak Wam będzie wakacyjnego powera! Życzę Wam żebyście znaleźli się wtedy w świetle neonów !!!





elikshoe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *